poniedziałek, 28 lutego 2011

2.

W pokoju dalej syf. Ślepa poszła na zajecia to można sobie w domu chociaż okna pootwierać i zapalić. Ona poszła mi się nie chce. Przez weekend nic nie ruszyłam.
Leci trzecia kawa. A dalej mi się nic nie chce...
Za oknem bialo i zimno.
Nic mi się kurwa nie chce. nic
Będzie wiosna, nie będzie mi się chciało jeszcze bardziej...
Co za zycie.
I jestem niewyspana.
Ślepa do 2 w nocy czytała. Ale oa jest wyspana.
Mieszkam z robotem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz